Czy odżywiam się zdrowo? Co robię żeby być chuda?
Mogę zdradzić ten sekret. Szczerze, mogę się przyznać nie odchudzam się, nie pije herbatek na odchudzanie. Taka po prostu jestem, bynajmniej w mojej rodzinie nikt nie ma z tym problemu. Raczej staram się przytyć. Myślę że zmierzam w dobrym kierunku. Może moja piramida żywienia jeszcze nie wygląda jak powinna, ale porównując ją z tą z około dwóch lat temu to mogę uznać że nastąpiła wielka rewolucja w moim życiu.
Mogę zdradzić ten sekret. Szczerze, mogę się przyznać nie odchudzam się, nie pije herbatek na odchudzanie. Taka po prostu jestem, bynajmniej w mojej rodzinie nikt nie ma z tym problemu. Raczej staram się przytyć. Myślę że zmierzam w dobrym kierunku. Może moja piramida żywienia jeszcze nie wygląda jak powinna, ale porównując ją z tą z około dwóch lat temu to mogę uznać że nastąpiła wielka rewolucja w moim życiu.
Wyeliminowałam takie rzeczy jak: zupki błyskawiczne, gotowe rzeczy z paczki, dania gotowe do mikrofalówki, słodzone jogurty, napoje gazowane.
Jak wiedzą moi najbliżsi jestem "ciasteczkowym potworem" i muszę chować przed sobą słodycze hehe ;) ale moim wypiekom oprzeć się nie mogą :D Słodkości chociaż powinny, zostały tylko ograniczone ;)
Bary szybkiej obsługi są rzadkością, jedyne co obecnie zamawiam w McDonald to kawa i ciastko <3
Zaczęłam jeść więcej warzyw i owoców. Przekonałam się do sałaty i szpinaku. Na co dzień staram się wypić litr wody wysoko zmineralizowanej, po za tym kawa, herbata i soki ze 100% zawartości owoców i takie z domowej spiżarni. Ostatnio nawet udaje mi się jeść codziennie śniadanie i odkryłam moje ulubione musli z suszonymi owocami, orzechami i pestkami dyni<3 (Vitanella Premium z Biedronki) Polecam także czerwoną surową paprykę pokrojoną w paski i jabłka jako podwieczorek (oczywiście codziennie zamieniam owoc lub warzywo, żeby nie było nudno) ;)
Zaczęłam jeść więcej warzyw i owoców. Przekonałam się do sałaty i szpinaku. Na co dzień staram się wypić litr wody wysoko zmineralizowanej, po za tym kawa, herbata i soki ze 100% zawartości owoców i takie z domowej spiżarni. Ostatnio nawet udaje mi się jeść codziennie śniadanie i odkryłam moje ulubione musli z suszonymi owocami, orzechami i pestkami dyni<3 (Vitanella Premium z Biedronki) Polecam także czerwoną surową paprykę pokrojoną w paski i jabłka jako podwieczorek (oczywiście codziennie zamieniam owoc lub warzywo, żeby nie było nudno) ;)
Nie staram się być chuda, lecz taka jestem od dziecka, czasami w szkole mówili że mama mnie nie karmi. Jedzenie to najwspanialsza rzecz na Ziemi <3
Jeżeli chodzi o sport to obecnie nie jestem zafascynowana jakąś dziedziną. W zimę chodzę na lodowisko, a od wiosny do jesieni staram się biegać. Poza tym ćwiczę w domu, od tego roku akademickiego chodziłam na zajęcia z ćwiczeń wzmacniających a zapisałam się jeszcze na body shape. Moim zdaniem sport to najlepszy odpoczynek i naładowanie baterii energetycznych. Tak więc uwalniajmy endorfiny <3 W planach jest jeszcze parę rzeczy, lecz to zdradzę z czasem.

Komentarze
Prześlij komentarz